Ponieważ zdajesz sobie sprawę z wpływu opon samochodowych na Twoje bezpieczeństwo, przy zakupie używanego auta zawsze starannie sprawdzasz ich bieżnik. O ile bowiem zużyte tarcze czy klocki hamulcowe dają jeszcze jakąś szansę na reakcję, to łysa lub stara opona może doprowadzić do natychmiastowej utraty kontroli nad pojazdem. Co jednak, jeśli sprzedawca celowo maskuje lub odwraca Twoją uwagę od prawdziwych, dyskwalifikujących wad opon? Zobacz, jakie triki stosują nieuczciwi sprzedawcy, pragnący zamaskować zużycie ogumienia i jak samemu możesz to szybko odkryć.
Sam wygląd to nie wszystko. Zasada ta dotyczy również opon w używanym aucie
Najczęstszym błędem, popełnianym przez kupujących samochody z drugiej ręki, jest skupianie się wyłącznie na wyglądzie. Bardzo łatwo kupuje się wzrokiem, bo przecież przyzwyczailiśmy się na tym wzroku polegać. Ale w przypadku samochodów – a tym bardziej w przypadku samych opon – często tak mocno skupiamy się na wyglądzie opony czy głębokości bieżnika, że nie zwracamy uwagi już na nic innego. Oczywiście, głębokość (wysokość) bieżnika jest ważna, ale tylko do pewnego momentu. Ostatecznie bowiem i tak o wszystkim decyduje fizyka oraz chemia. W jaki sposób?
Guma, z której wykonana jest opona, z wiekiem starzeje się i traci swoje właściwości. Na proces ten wpływa zresztą nie tylko czas, ale również temperatura, promieniowanie UV oraz kontakt z agresywną chemia. Efekt tego procesu jest taki, że opona z bieżnikiem 7 mm (prawie jak nowa), ale wyprodukowana 10 lat temu, jest znacznie twardsza i znacznie bardziej krucha niż jej dwuletnia rówieśniczka z bieżnikiem o głębokości 2 mm. Na suchym asfalcie, przy idealnych warunkach na drodze, różnica ta może pozostać niezauważona, ale na mokrej lub śliskiej nawierzchni ta stara, stwardniała guma drastycznie wydłuży drogę hamowania i zwiększy ryzyko aquaplaningu.
Jak odczytać wiek opony? Szukaj na jej boku oznaczenia DOT
Pozornie (lub też faktycznie) idealny wygląd opony może odwrócić uwagę kupującego używane auto od sprawdzenia jej wieku. A wiek ten sprawdzamy, odczytując i deszyfrując symbol DOT – czyli ciąg liter i cyfr wskazujący na datę produkcji danej opony. W symbolu tym:
- pierwsze 2 cyfry oznaczają tydzień produkcji (od 01 do 52);
- ostatnie 2 cyfry oznaczają rok produkcji.
Przykładowo, oznaczenie DOT 2818 mówi nam, że opona została wyprodukowana w 28 tygodniu 2018 roku.
Porada iParts.pl
Zawsze sprawdzaj opony pod kątem wieku, a nie tylko głębokości bieżnika. Jeśli opona ma więcej niż 7 lat, jej wymiana jest konieczna niezależnie od przebiegu. Twoje bezpieczeństwo jest ważniejsze niż pozorne oszczędności na używanym komplecie.
Niewidzialne uszkodzenia opony. Pęknięcia kordu i wybrzuszenia
Opony w aucie używanym mogą skrywać nie tylko swój dojrzały wiek, ale i niewidoczne na pierwszy rzut oka uszkodzenia mechaniczne. Problem w tym, że każde takie uszkodzenie jest niczym tykająca bomba gotowa odpalić w dowolnym momencie na drodze. Mowa tu przede wszystkim o:
- wybrzuszeniach na boku opony – to wyjątkowo niebezpieczna wada, z miejsca dyskwalifikująca każdą oponę. Wybrzuszenia te powstają na skutek silnego uderzenia (np. w krawężnik lub głęboką dziurę) i pęknięcia włókien zbrojących. Powietrze pod ciśnieniem dostaje się wówczas pod warstwę gumy i tworzy charakterystyczne wybrzuszenie. Wystarczy kolejna nierówność lub mocne dociśnięcie, by opona wystrzeliła, doprowadzając do katastrofy;
- mikropęknięcia i parcenie gumy – te następują powoli, w wyniku starzenia i działania chemikaliów. Jeśli zauważysz drobne, gęste pęknięcia na bokach i w rowkach bieżnika, to znak, że guma najprawdopodobniej sparciała i jest już bardzo krucha. Oznacza to również radykalny spadek trakcji i odporności na uszkodzenia.
Jak wykryć oba te typy wad? Przejedź kilkukrotnie dłonią po obu bocznych ścianach opony, sprawdzając, czy nie ma żadnych zniekształceń, guzów czy nierówności. Przyjrzyj się bacznie bieżnikowi, wspomagając się zwykłą latarką.
Plakowanie i tuszowanie wad. Jak sprzedawcy odświeżają starą gumę opony?
Nieuczciwi handlarze wiedzą, że wygląd sprzedaje. Najszybszą metodą na „odmłodzenie” starej opony jest tzw. plakowanie, czyli smarowanie preparatami nabłyszczającymi, nadającymi jej nienaturalnie głębokiej, czarnej barwy i świeżego wyglądu. Metoda ta maskuje lekkie zmatowienia i powierzchniowe oznaki starzenia, a czasem i poważniejsze wady opony. Na szczęście rozpoznanie tego triku jest banalne. Wystarczy wziąć suchą szmatkę lub chusteczkę i przetrzeć oponę. Jeśli opona była plakowana, nałożony na nią preparat zejdzie, brudząc szmatkę. Guma natychmiast też straci swój połysk, ukazując prawdziwy, matowy wygląd.
Według badań TUV, w Polsce co 5 używany samochód importowany ma założone opony starsze niż 8 lat, co w warunkach drogowych radykalnie obniża przyczepność na mokrej nawierzchni, a tym samym bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu. W przypadku aut z rynku krajowego zapewne nie jest o wiele lepiej. I chyba stąd m.in. wynika fakt, że tak wielu kupujących auta używane, w pierwszych dniach po ich zakupie wchodzi na iParts.pl w poszukiwaniu nowego kompletu opon samochodowych. Sądząc po opiniach, jakie nam później wystawiacie, zwykle są to poszukiwania bardzo udane.
Pierwszy raz kupuję opony online, ale chyba zacznę to częściej robić. iParts.pl zaskoczył mnie bardzo pozytywnie swoim profesjonalizmem i szybkością dostawy. I ceną! W przypadku aut używanych cena jest chyba szczególnie ważna.
– Mirek K.
Pamiętaj! Opony to jedyny punkt styku Twojego auta z drogą. Wszelkie wady ukryte, jakie sprzedawcy udało się zamaskować, wyjdą na jaw przy dużej prędkości, na deszczu lub w krytycznej sytuacji. Nie ryzykuj! Zamów nowy komplet opon samochodowych na iparts.pl/czesci-samochodowe i ciesz się jazdą nowo zakupionym autem w każdych warunkach.



